RSS
 

Posts Tagged ‘podróże’

28 marzec 2012r. Okolice Pilzna (107 km)

07 maj

podróże roweremKolejny wypad rowerami po naszej okolicy. Tym razem udało się wyciągnąć jego mościa Uriego dlatego było jeszcze fajniej, ciekawiej i zabawniej. Zamieszczam jak zawsze serię zdjęć. Dochodzę do wniosku, że Uri na rowerze to kombajn do jedzenia. Nie wiem ile ważyły by jego graty przy wyjeździe kilku dniowym : ). Ciastka na wypadach jak zawsze smakują wyśmienicie : ). Nie rozpisując się dłużej zapraszam do galerii.
Read the rest of this entry »

 
1 Comment

Posted in rower 1d.

 

24 marzec 2012r. Radomyśl Wielki (93 km)

24 kw.

rowerPo krótkiej przerwie wrzucam galerię zdjęć z pętli prawie stu kilometrowej przez Radomyśl Wielki. Wybraliśmy się w trójkę z Bowelem i Zemem. Pogoda jak zawsze była wyśmienita! No, a jak sama trasa? Nie ma co spodziewać się kokosów jeśli wybiera się w stronę totalnie płaską. Zero podjazdów czy zjazdów przekłada się na ilość kilometrów przejechanych, ale również sprawia, że na dłuższą metę jest dość nudno.
Read the rest of this entry »

 
 

16 marzec 2012r. Przedwiośnie na Madze (32 km)

20 mar

miłośćWiosna już za parę dni. Zima strasznie szybko zleciała… Trochę szkoda bo akcja z biegówkami jest świetna, ale z drugiej strony w końcu można na rowerze pocisnąć, poleżeć gdzieś na łące, pokontemplować i nie martwić się przy tym, że się zamarznie na śmierć ^_^. Aby trochę nogi rozruszać, a przede wszystkim przyzwyczaić tyłek do siodełka po zimie pojechaliśmy z Bowelem na krótką przejażdżkę aklimatyzacyjną : )
Read the rest of this entry »

 
 

5 luty 2012r. Rajdzik dzienny #2

07 mar

miłośćLuty był po prostu wyśmienity. Wrzucam jeden z wielu przechadzek na biegówkach jakie zaliczyliśmy z Michałem. Przeważnie łaziliśmy tymi samymi ścieżkami więc nie ma co powielać zdjęć na blogu. Tym razem wybraliśmy się nieco inną ścieżką odkrywając przy okazji bardzo sympatyczną dolinkę która pewnie posłuży nam latem jaki miejsce na ognisko podczas rajdów dziennych czy nocnych. Kupę frajdy sprawiało nam zjeżdżanie z wzniesienia do tej doliny. Tu trzeba zaznaczyć, że zjazd na biegówkach jest na prawdę emocjonujący bo można co najwyżej pojechać „na kreskę” bez możliwości hamowania.
Read the rest of this entry »

 
 

18 wrzesień 2011r. PGR 4# Stępina (92 km)

29 wrz

Kolejna rowerowa niedziela dostarczyła nam mnóstwa pozytywnych wrażeń. Punktem docelowym był schron kolejowy w Stępinie. Po drodze jednak mnóstwo ciekawych zjazdów i podjazdów. Trasa wykończyła nas, ale dobry humor dodawał sił przy kolejnych górkach. Wrzucam do wpisu dwa filmiki nagrane aparatem : )

Read the rest of this entry »