RSS
 

Posts Tagged ‘Gębiczyna’

29 kwiecień 2013r. Nocny rajdzik

13 maj

Tfu, tfu, tfu, nie zapeszać, ale zima jest już za nami. Kondycja raczej bez większych zmian, choć ostatnią „wędróweczkę” odczuliśmy chyba wszyscy. 32 kilometry po pięknej leśnej okolicy w środku nocy to dobry początek sezonu. Mięsiwo przetrzymane przez całą trasę na sam koniec, aby ślinić się na pieczone pachnące przysmaki kapiące tłuszczem na gorące ognisko uśmiechało się do nas z plecaków. Złocisty trunek coraz mniej ciążył wraz z ubywaniem kolejnych kilometrów. Mmmmm… co tu dużo pisać. Wyjdźcie czasem w nocy na spacer pod gwiazdami.

 
 

16 marzec 2012r. Przedwiośnie na Madze (32 km)

20 mar

miłośćWiosna już za parę dni. Zima strasznie szybko zleciała… Trochę szkoda bo akcja z biegówkami jest świetna, ale z drugiej strony w końcu można na rowerze pocisnąć, poleżeć gdzieś na łące, pokontemplować i nie martwić się przy tym, że się zamarznie na śmierć ^_^. Aby trochę nogi rozruszać, a przede wszystkim przyzwyczaić tyłek do siodełka po zimie pojechaliśmy z Bowelem na krótką przejażdżkę aklimatyzacyjną : )
Read the rest of this entry »

 
 

2 wrzesień 2011r. Nocny rajd.

06 wrz

2 września 2011r. wybrałem się z Piotrkiem na nocny rajd we wspaniałe lasy na Gębiczynie i Jaworzu. Te lasy zaskakują mnie za każdym razem : ). Plus taki, że choć jedna osoba wybrała się tym razem ze mną. Nie obeszło się bez przygód. W zasadzie drugi raz miałem podobną sytuację w tamtych stronach. Tym razem zamiast pisać i opisywać zebrałem do kupy to co akurat na aparacie się nagrało. Cóż więc można pisać? Że ciemno było ? : ) Oj było diabelsko ciemno w lasach. Resztę zobaczcie sami. Może to zapoczątkuje jakieś wideorelacje zamiast monotonnych opisów tego jak las w nocy może wyglądać? No zobaczymy. Albo napiszcie czy by to miało ręce i nogi : D
Read the rest of this entry »

 
 

28 sierpień 2011r. PGR 2# (48 km)

28 sie

Kolejna traska przejechana w towarzystwie naszej śmisznej grupki PGR. Było bardzo górzyście, ale „wspinaczki” bardzo przyjemne, szczególnie w taką pogodę. Zjazdy wynagradzały wszystko i można było śmiało przyatakować kolejne podjazdy. Oczywiście nie obeszło się tradycyjnie bez „Lubię to!”. Zaczyna być to trochę denerwujące… że się tak do nas przykleiło i ciśnie się na język przy każdej okazji ^_^ LUBIĘ TO!

Read the rest of this entry »

 
 

21 sierpień 2011r. PGR 1# (50 km)

22 sie

Pierwsza przejażdżka nieformalnej grupy: Pilźnieńska Grupa Rowerowa (w skrócie PGR^^). Będą na pewno kolejne, a naszym celem jest przede wszystkim miło spędzić czas i promować rower tak by więcej osób w sposób aktywny spędzało wolny czas. W okolicy Pilzna mamy mnóstwo przecudnych tras rowerowych dla mniej i bardziej oswojonych z siodełkiem.

Read the rest of this entry »

 
1 Comment

Posted in rower 1d.