RSS
 

Archive for sierpień, 2011

28 sierpień 2011r. PGR 2# (48 km)

28 sie

Kolejna traska przejechana w towarzystwie naszej śmisznej grupki PGR. Było bardzo górzyście, ale „wspinaczki” bardzo przyjemne, szczególnie w taką pogodę. Zjazdy wynagradzały wszystko i można było śmiało przyatakować kolejne podjazdy. Oczywiście nie obeszło się tradycyjnie bez „Lubię to!”. Zaczyna być to trochę denerwujące… że się tak do nas przykleiło i ciśnie się na język przy każdej okazji ^_^ LUBIĘ TO!

Read the rest of this entry »

 
 

21 sierpień 2011r. PGR 1# (50 km)

22 sie

Pierwsza przejażdżka nieformalnej grupy: Pilźnieńska Grupa Rowerowa (w skrócie PGR^^). Będą na pewno kolejne, a naszym celem jest przede wszystkim miło spędzić czas i promować rower tak by więcej osób w sposób aktywny spędzało wolny czas. W okolicy Pilzna mamy mnóstwo przecudnych tras rowerowych dla mniej i bardziej oswojonych z siodełkiem.

Read the rest of this entry »

 
1 Comment

Posted in rower 1d.

 

Noc spadających gwiazd 2011r.

13 sie

Przydał się w końcu do czegoś Facebook. Zapomniałem, o sierpniowym nalocie perseidów : ) Dostałem zaproszenie na FB i tak się wybrałem w nocy licząc, że coś tam się zobaczy. W końcu w zeszłym roku naliczyłem blisko 300 obiektów! Zakładam sprzęt, ściągam sznurówkę lewego buta, dzwonię do znajomych czy ktoś się wybierze ze mną na górę Budyń.

Read the rest of this entry »

 
 

23 lipiec 2011r. Dzień Włóczykija

06 sie

Gdzieś to wyczytałem, że z cyklu nietypowego kalendarium istnieje 23 lipiec – Dzień Włóczykija. Z tejże okazji, a tak naprawdę używając byle pretekstu postanowiłem się trochę powłóczyć. Tym jednak razem skoro jest to coroczna data, pomyślałem, że było by sympatycznie gdyby taką wędrówkę zorganizować na większą skalę. Oto jak to się skończyło: Read the rest of this entry »

 
 

Francja, Nicea czerwiec 2007r.

05 sie

niceaTak teraz patrzę, że to 2007rok, a mam wrażenie że było to wieki temu. Chciałem dodać ten wpis z tej racji, że zakochałem się po uszy we Francji. Nawet w Francuzach, a tym bardziej Francuzkach. Ja miałem pozytywne doświadczenia i może ktoś mówić o Francji co chce. Po lewej jednak nie Francuzka lecz Polka. Nasze dziewczyny oczywiście biją świat na głowę pod każdym względem. Asia to chyba najmocniejszy argument by zachęcić kogoś do przeglądnięcia tego – jakże starego – wpisu. Ot taki chwyt „matetingowy”

Read the rest of this entry »

 
No Comments

Posted in Francja

 

Bieszczady lipiec 2011

05 sie

8 lipca 2011r. podczas wieczoru w pubie „Studnia” wymyśliłem z Sietą aka Michałem, że może skoczymy na stopa do Cisnej. W sobotę miał grać tam koncert, a coby się nie śpiszyć i spinać chcieliśmy pojechać wcześniej jak i później chwilę dłużej zostać. Wieczór umykał zabawa w „Studni” rozkręciła się na tyle, że zapragnęliśmy przygód jeszcze bardziej i jeszcze szybciej. Nie wiele myśląc (zasada nr.1 w spontanicznej przygodzie – nie komplikować – nie planować) po kilku głębszych kupiliśmy parę tyskich, pomaszerowaliśmy do domu po plecaki chaotycznie pakując się w 5 minut i o 1:30 machaliśmy już stopa do Cisnej.
Read the rest of this entry »

 
No Comments

Posted in wyprawy

 

Góra Kokocz (28 km)

03 sie

Kokocz – góra o wysokości 434 metry nad poziomem morza, leżąca na pograniczu trzech miejscowości: Lubczy, Woli Lubeckiej i Zwiernika, na Pogórzu Ciężkowickim. Szczyt góry jest zamieszkały, jest mało drzew, więc można oglądać okolicę, dlatego góra jest chętnie odwiedzana. Na szczycie znajduje się – i to niczym nie zaskoczę – krzyż. Trasa wpływa pozytywnie na trening kondycji. Oprócz ostrych podjazdów będzie długa chwila wytchnienia przy zjeździe w stronę Zwiernika!

Read the rest of this entry »